Kuchenny blat szybko staje się miejscem, na którym ląduje niemal wszystko: klucze, zakupy, dokumenty, naczynia, sprzęty i produkty spożywcze. Nawet duża powierzchnia może w krótkim czasie zamienić się w nieporęczny stos przedmiotów. Bałagan utrudnia przygotowywanie posiłków, sprawia, że kuchnia wygląda na mniejszą, i zwiększa ilość codziennego sprzątania.
Na szczęście nie trzeba od razu przeprowadzać generalnego remontu ani kupować wielu organizerów. Najlepsze efekty daje kilka prostych zasad, które pomagają ograniczyć liczbę rzeczy na blacie i wyrobić wygodne nawyki.
Zacznij od opróżnienia blatu
Pierwszym krokiem jest zdjęcie z blatu wszystkich przedmiotów. Nie oceniaj ich od razu i nie próbuj układać ich w przypadkowe stosy. Po prostu przenieś je na stół, krzesło lub inną wolną powierzchnię.
Następnie podziel rzeczy na cztery grupy:
– używane codziennie,
– używane od czasu do czasu,
– przeznaczone do przechowywania w innym miejscu,
– niepotrzebne lub uszkodzone.
Taki podział pozwala zobaczyć, ile przedmiotów naprawdę powinno znajdować się pod ręką. Często okazuje się, że na blacie stoją urządzenia używane raz w miesiącu, puste opakowania albo rzeczy, które dawno przestały być potrzebne.
Warto przyjąć prostą zasadę: jeśli przedmiot nie jest używany regularnie, nie musi zajmować stałego miejsca na blacie.
Zostaw tylko rzeczy używane codziennie
Niektóre sprzęty są praktyczne i często wykorzystywane, dlatego ich chowanie po każdym użyciu może być niewygodne. Dotyczy to na przykład czajnika, ekspresu do kawy czy tostera. Nie oznacza to jednak, że wszystkie urządzenia powinny stać na widoku.
Zastanów się nad trzema pytaniami:
- Jak często korzystam z tego przedmiotu?
- Czy jego wyjmowanie i chowanie zajmuje dużo czasu?
- Czy jego obecność na blacie rzeczywiście ułatwia codzienne czynności?
Jeśli z urządzenia korzystasz kilka razy dziennie, pozostawienie go na blacie może być rozsądne. Jeżeli używasz go sporadycznie, lepiej przechowywać go w szafce, szufladzie lub na półce.
Dobrym rozwiązaniem jest również wyznaczenie jednej strefy na sprzęty. Dzięki temu nie rozpraszają się po całej kuchni i łatwiej utrzymać porządek.
Podziel blat na funkcjonalne strefy
Kuchenny blat będzie bardziej uporządkowany, jeśli każda jego część będzie miała określone zastosowanie. Nie musisz wyznaczać wielu stref. W większości kuchni wystarczą trzy podstawowe obszary:
Strefa przygotowywania posiłków
To najważniejsza wolna przestrzeń, najlepiej położona w pobliżu deski do krojenia, noża i podstawowych przyborów. Nie ustawiaj na niej dekoracji ani sprzętów, z których korzystasz rzadko. Wolne miejsce ułatwi krojenie, mieszanie i układanie składników.
Strefa gotowania
W pobliżu płyty grzewczej mogą znajdować się przyprawy, olej lub przybory używane podczas gotowania. Warto jednak ograniczyć ich liczbę do tych najczęściej wykorzystywanych. Pozostałe produkty trzymaj w szufladzie albo szafce.
Strefa odkładania
Niewielka część blatu może służyć do odkładania zakupów lub naczyń wyjmowanych ze zmywarki. Ważne, aby nie stała się miejscem przechowywania wszystkiego. Po zakończeniu czynności rzeczy powinny trafić na swoje stałe miejsce.
Wykorzystaj ściany i wnętrza szafek
Jeśli brakuje miejsca na blacie, warto spojrzeć w górę. Puste ściany mogą pomieścić wiele drobnych przedmiotów, które zwykle zajmują cenną powierzchnię roboczą.
Przydatne mogą być:
– relingi na przybory kuchenne,
– magnetyczne uchwyty na lekkie akcesoria,
– półki na przyprawy,
– haczyki na ściereczki,
– niewielkie koszyki montowane pod szafkami.
Dobrym sposobem jest także lepsze wykorzystanie wnętrza szafek. Dodatkowe półki, organizery i wysuwane koszyki pomagają zagospodarować pionową przestrzeń. Dzięki nim łatwiej przechowywać pokrywki, deski, kubki i zapasy bez ustawiania ich na blacie.
Przed zakupem nowych akcesoriów zmierz dokładnie dostępną przestrzeń. Organizer powinien pomagać w utrzymaniu porządku, a nie utrudniać wyjmowanie rzeczy.
Przechowuj produkty w odpowiednich pojemnikach
Otwarte opakowania, woreczki i przypadkowo ustawione butelki sprawiają, że blat wygląda nieuporządkowanie. Produkty, które muszą znajdować się pod ręką, można przełożyć do prostych, zamykanych pojemników.
Przezroczyste pojemniki ułatwiają sprawdzanie zawartości, a jednakowe opakowania tworzą bardziej spójny wygląd. Nie trzeba jednak przesypywać wszystkich produktów. Wystarczy zacząć od tych, które najczęściej stoją na widoku, takich jak kawa, herbata, cukier czy płatki śniadaniowe.
Dobrze sprawdza się także jedna taca na produkty używane razem. Na przykład kawa, herbata i cukier mogą znajdować się w jednym miejscu. Gdy trzeba oczyścić blat, wystarczy przesunąć całą tacę, zamiast przenosić każdy przedmiot osobno.
Ogranicz liczbę dekoracji
Rośliny, świece, tabliczki i ozdobne pojemniki dodają kuchni charakteru, ale w nadmiarze zajmują miejsce potrzebne do pracy. Wybierz jedną lub dwie dekoracje, które naprawdę pasują do wnętrza, i usuń pozostałe.
Dekoracje powinny być łatwe do przesunięcia oraz odporne na wilgoć i zabrudzenia. Unikaj ustawiania ich tuż przy zlewie lub płycie grzewczej, gdzie szybciej osadza się tłuszcz i woda.
Warto pamiętać, że pusty blat również może wyglądać estetycznie. Czysta, uporządkowana powierzchnia często jest najlepszą ozdobą kuchni.
Wprowadź zasadę pustego blatu
Jednym z najskuteczniejszych nawyków jest pozostawianie blatu w możliwie pustym stanie po zakończeniu dnia. Nie musi być idealnie czysty przez cały czas, ale wieczorne uporządkowanie kuchni ułatwia rozpoczęcie kolejnego dnia.
Krótka rutyna może wyglądać tak:
– odłóż wszystkie przedmioty na ich miejsce,
– schowaj produkty spożywcze,
– włóż naczynia do zmywarki lub umyj je,
– wyrzuć opakowania i odpady,
– przetrzyj blat wilgotną ściereczką.
Taka czynność zwykle zajmuje kilka minut. Jeśli wykonywana jest regularnie, zapobiega gromadzeniu się większego bałaganu.
Stwórz miejsce na rzeczy tymczasowe
Część przedmiotów trafia na kuchenny blat dlatego, że nie ma dla nich określonego miejsca. Dotyczy to między innymi poczty, kluczy, zakupów czy rzeczy, które trzeba później przenieść do innego pomieszczenia.
Możesz wyznaczyć mały koszyk lub pudełko na przedmioty tymczasowe. Ważne, aby opróżniać je regularnie, najlepiej raz dziennie lub co kilka dni. Nie powinno stać się kolejnym miejscem do odkładania rzeczy bez końca.
Jeśli kuchnia jest często używana jako centrum domowych spraw, rozważ przeniesienie takiego punktu do przedpokoju lub gabinetu. Dzięki temu blat pozostanie przeznaczony głównie do gotowania.
Dopasuj zasady do codziennego życia
Porządek będzie łatwiejszy do utrzymania, jeśli rozwiązania pasują do domowników. Nie ma sensu przechowywać codziennie używanego czajnika w trudno dostępnej szafce tylko dlatego, że blat powinien wyglądać minimalistycznie. Ważna jest wygoda, a nie perfekcyjny wygląd.
Zamiast dążyć do całkowicie pustej powierzchni, ustal prosty cel: na blacie mają znajdować się wyłącznie rzeczy potrzebne i używane. Reszta powinna mieć swoje stałe miejsce.
Najlepsze rezultaty przynosi połączenie kilku działań: regularnego sortowania, ograniczenia liczby sprzętów, wykorzystania ścian i szafek oraz krótkiego porządkowania pod koniec dnia. Dzięki temu kuchenny blat pozostaje funkcjonalny, łatwiejszy do czyszczenia i gotowy do kolejnego gotowania.
